margines
  Aktualności / Modele / Lotos
Modele RC
Inne




Lotos

WSTĘP

Plany i opis budowy łódki RC

Nad budową pływającego modelu RC myślałem już od pewnego czasu. Realizacja tego modelu stała się możliwa, z chwilą gdy dostałem bardzo interesujące plany z czeskiego Modelarza (Modelar 5/1993), był to właśnie ślizg o nazwie Lotos.

Po zapoznaniu się z planami, stwierdziłem że robienie dna ze sklejki 1mm nie przekonuje mnie - uznałem, że będzie ono zbyt narażone na uszkodzenia. Dno zostanie wykonane z balsy 3 mm i pokryte włóknem szklanym. Wręgi i pylon będą prawdopodobnie ze sklejki 4mm (ażurowane wręgi i łoże do silnika) i 3mm (reszta). Grubości sklejek pylonu zostały dobrane pod napęd spalinowy.
Kabinki widocznej na rysunku nie będę wykonywał, W środku modelu zostanie umieszczonych kilka kawałków styropiany, aby w przypadku wywrotki uczynić model niezatapialnym.
Jak się w późniejszej eksploatacji okazało, warto wykonać ster o około 20% dłuższy niż pokazany na planach.

Modyfikacja modelu - przystosowanie modelu do napędu elektrycznego

W przypadku wykorzystania napędu elektrycznego wystarczająca byłaby konstrukcja pylonu ze sklejki 2 - 2,5mm. W tym przypadku konieczne jest przeprojektowanie tylnej części kadłuba (zmniejszenie odległości między listewkami, które "trzymają" pylon.
Proponuję również podwyższyć pylon, aby było możliwe zamocowanie śmigła o średnicy 9 cali, konieczne jest umieszczenie silnika w ten sposób, aby śmigło nie zawadzało o pylon - można trochę skrócić pylon
Konieczne jest również przesunięcie środka ciężkości modelu do tyłu (najlepiej, żeby środek ciężkości znalazł się kilka centymetrów przed śmigłem). Proponuję serwa przenieść jedną sekcję do tyłu względem tego co jest narysowane na planach. W przypadku użycia lekkich akumulatorów (znacznie lżejsze niż 6 cel wielkości SC) cofnięcie serw jest konieczne.
Pakiet należy umieścić w tylnej części modelu.
Zalecam użycie silnika klasy Speed 500 lub 600 ewentualnie bezszczotkowego o podobnych osiągach.

RELACJA Z BUDOWY


Plany Lotosa wiszące na ścianie Zacząłem od wydrukowania planów całego modelu, powieszeniu ich na ścianie i przeanalizowaniu konstrukcji.

Kolejnym ważnym etapem było wydrukowanie na kartkach A4 (łatwiej się drukuje i nie szkoda ciąć wydruków) wszystkich wręg i pylonu, aby potem je wyciąć i przykleić na sklejkę. Wręgi ażurowane wykonałem ze sklejki 4 mm, resztę ze sklejki 3 mm. Wymiary listewek zostawiłem takie jak na planach.
Wręgi kadłuba

po wycięciu wszystkich wręg na wyrzynarce, przystąpiłem do precyzyjnego wyszlifowywania otworów na listewki, zajęło to trochę czasu...
Mając wszystkie części zacząłem sklejać wycięte elementy w całość. Na desce montażowej narysowałem prostą linię będącą osią modelu. Konstrukcję w całości kleiłem distalem, a kleju cyjanoakrylowego używałem jedynie do fastrygacji elementów, które sprężynowały.
Szkielet kadłuba

W czasie schnięcia kleju zająłem sie budową pylonu (wieżyczki), również ze sklejki 3mm. jednak w okolicach silnika łoże jest nieco wzmocnione - na dole paskiem sklejki 3mm, a na górze sklejką 2 mm. Widoczna półka na serwa jest zamocowana na dwóch podłużnicach 5x5 mm, a wykonana ze sklejki 2 mm.

Kolejny etap zacząłem od budowy steru. Składa się on z trzech warstw sklejki, grubość środkowej warstwy to 2mm, jest w niej wykonane nacięcie w kształcie litery "L", w które wkleiłem odpowiednio wygięty pręt stalowy. Do środkowej warstwy sklejki z obu stron są doklejone okładziny ze sklejki 1,5mm. Po sklejeniu całość została oszlifowana, aż do uzyskania odpowiedniego kształtu (w przekroju profil lotniczy).
Szkielet kadłuba z półką na serwa i wsun...

Pierwotny sposób zamocowania dźwigienki pozostawiał wiele do życzenia - mimo, że kawałek stalowej blachy dobrze przylutowany, to niestety styk jest na małej powierzchni, konieczna była wymiana na przykręcaną dźwigienkę.
konstrukcja pylonu

Wieżyczkę (pylon) pierwotnie przygotowałem pod silnik MVVS'a 2,5ccm. Doprowadziłem bowden do sterowani przepustnicę, którym przeprowadziłem stalową plecionkę od rowerowego hamulca (zaletą jest to, że ładnie się wygina, niestety opory ruchu są ponad normę) i dolutowałem snapki. Do steru kierunku doprowadziłem sztywny popychacz (kołek balsowy z doklejonymi szprychami 2mm).
Po zamocowaniu części mechanicznej, przewierciłem otwór (ok. 12mm) pomiędzy pierwszą, a drugą komorą, na kable od serw.

Później w modelu były zamontowane dwa silniki spalinowe: OS max 2,5ccm i OS max 1,7ccm. Wszystkie silniki były montowane cylindrem do góry - aby mieć możliwość wymiany świecy. Jednak żaden ze spalinowych silników nie spisywał się dobrze- środek ciężkości modelu był za wysoko i model przy ostrzejszych zakrętach wywracał się - a po zalaniu silnika wodą były problemy z jego ponownym rozruchem.
W połowie 2008 roku zacząłem eksperymenty z silnikami elektrycznymi. Ostatecznie model pływa z graupnerem speed 500.
Dźwigienka steru

Oklejanie kadłuba zacząłem od dołu, wykorzystałem do tego balsę grubości 3mm (w czeskim Modelarzu zalecali oklejanie sklejką - uznałem, że zalaminowana balsa będzie lepsza). Balsę wyciąłem i przykleiłem żywicą do kadłuba. Przed oklejaniem reszty zrobiłem asekuracyjne wypełnienie ze styropianu (na wypadek wywrócenia i wdarcia się wody do środka ślizgu). Wyporność wklejone styropianu wyniosła około 1kg. Po wklejeniu styropianu okleiłem, polakierowałem i oszlifowałem resztę łódki.

Jak już wcześniej pisałem zdecydowałem zalaminować spód łódki, wybrałem tkaninę o gramaturze 100g/m2, nasączyłem żywicą i poczekałem do pełnego utwardzenia.
po wyschnięciu oszlifowałem laminat i niestety nie zaszpachlowałem faktury tkaniny (to był błąd). Spód łódki polakierowałem wodoodporną chemoutwardzalną farbą.

Po wyschnięciu farby wystarczyło zdjąć taśmę maskującą poprawić otwory pod silnik, zamontować serwa, przymocować klapki z polakierowanej sklejki 2mm, osłaniające pakiet akumulatorów, serwa i odbiornik. Miejsce styku kadłuba z klapką uszczelniłem cienką warstwą silikonu, co w późniejszej eksploatacji okazało się chybionym pomysłem.

Szkielet kadłuba po oklejeniu dna Wypełnienie pustych przestrzeni klockami...
Nosek modelu Wyposażenie łódki Silnik spalinowy na wieżyczce

NA WODZIE

W pierwszej odsłonie (z silnikiem spalinowym) osiągi modelu nie były najlepsze. Podczas wykonywania zakrętów przy dużych prędkościach i gwałtownych zwrotów przy małych prędkościach łatwo było wywrócić model - ostra krawędź modelu zamiast ślizgać się po wodzie, zatrzymywała się na niej.

Po dokonaniu przeróbek (zmiana silnika, naprawa steru kierunku) model pływa zdecydowanie lepiej, ale niestety jest już trochę za ciężki.
W najbliższym czasie planuję dodanie do modelu sterów aerodynamicznych, aby zwiększyć sterowalność modelu przy małych prędkościach.

Oficjalny debiut modelu odbył się z okazji otwarcia amfiteatru na Bemowie, zapraszam również do obejrzenia filmiku.

lotos, link do filmiku

MODYFIKACJE I WNIOSKI

Historia modyfikacji jest bardzo długa, dotyczy przede wszystkim zmiany napędu...

Jak już wspominałem na samym początku był zamontowany silnik MVVS 2,5ccm, jednak silnik sprawiał dość sporo problemy użytkowe - często gasł i sprawiał problemy z odpaleniem. Został wymieniony na silnik OS maxa o tej samej pojemności. Przy okazji zmieniłem pochylenie silnika - silnik został wychylony bardziej do góry.
Jednak zastosowany silnik był nadal za ciężki. Wymiana na OS maxa 1,7 ccm też nie przyniosła oczekiwanej poprawy.

Dopiero zmiana napędu na elektryczny (Graupner Speed 500) dodała łódce skrzydeł.
Nowa dźwigienka steru

Dość szybko w modelu uszkodził się układ sterowania, dźwigienka rozłączyła się z osią steru w miejscu lutowania. Korzystając z tej "okazji" wymieniłem ster na większy (skuteczność poprzedniego była mała). Po modyfikacji oś steru nadal jest wykonana z pręta o średnicy 2mm. Nie udało mi się kupić dźwigienki do łódki na ośkę o średnicy 2 mm, więc na odcinku wewnątrz kadłuba musiałem pogrubić oś - na pręt nałożyłem i przylutowałem rurkę o średnicy zewnętrznej 3 mm. Zmontowany układ sterowania znajduje się na zdjęciu po prawej stronie.
Wycięty kawałek kadłuba wkleiłem na swoje miejsce za pomocą żywicy - można również wkleić innym klejem, pod warunkiem, że będzie odporny na działanie wody. Przy brzegu Moczydłowego akwenu Jak już wspomniałem w modelu zastosowałem napęd elektryczny, jest to najlepsze rozwiązanie, zmniejsza masę łódki i powoduje znaczne obniżenie środka cieżkości.
Na pylonie silnik Speed 400 z przekładni...

Obniżenie środka ciężkości wyeliminowało zagrożenie wywrócenia się modelu podczas gwałtownych manewrów.
Przed założeniem docelowego napędu, w modelu był silnik Speed 400 z przekładnią 3:1 i śmigłem 12x6. Jednak skuteczność tego napędu była za mała.
Do aktualnego silnika stosuję śmigła o rozmiarach: 8x4, 8x6 i 9x4,5. Pierwotnie używałem regulatora firmy Labtech - LTA peak 20, jednak po zastosowaniu śmigła APC maksymalne prądy regulatora były przekraczane, w tej chwili używam Modeltronika MMC 35 BR (Tutaj jest dostępna instrukcja obsługi tego regulatora).
Podczas zmiany napędu, regulator został włożony do środka kadłuba.

Poprawiłem dno modelu. Zaszpachlowałem widoczną fakturę tkaniny szklanej, oszlifowałem na połysk i polakierowałem lakierem ceramicznym w spray'u, lakierem przeznaczonym do malowania wanien, umywalek itp. (do kupienia w markecie budowlanych).

DANE TECHNICZNE MODELU

Długość 600 mm
Szerokość 260 mm
Wysokość 290 mm
Silnik Graupner speed 500
Pobór prądu ok. 22A (na śmigle APC 8x6 i 9x4,5)
Śmigła 8x4, 8x6, 9x4,5
Serwa Hitec HS-300
Regulator Modeltronik MMC35BR
Pakiety Pakiet 6 x SC (7,2V)
Odbiornik Jeti REX 5
Masa (bez pakietu) ok. 900 g
Masa całkowita ok. 1250 g

GALERIA ZDJĘĆ

Zamontowane śmigło ma średnicę 12 cali Wręga silnikowa (z otworami wentylacyjny... Lotos z Speedem 500 wreszcie wchodzi w ś...
Lotos po dodaniu sterów aerodynamicznych... Kliknij, aby powiększyć

FILMIKI


© Jacek Owczarczak, 2003-2009
margines
©2003-2018

góra

róg strony