margines
Modele RC
Inne




Li-pol


Ładowarka Pulsar 2+

ZAGADNIENIE:

Na drugich zawodach ESA w sezonie 2015 wygrałem akumulator SLS xtron (3S1P, 1250mAh - 30C), kolega zachwalał go jako idealny akumulator do modeli typu ESA.
Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do "downsizingu", regulamin dopuszcza maksymalną pojemność akumulatora: 1350mAh (przy 11,1V). Właśnie akumulatory o takiej pojemności używałem w kategorii WW1 a napęd skonfigurowałem tak, aby przez 7 minut lotu akumulator rozładować w całości. Z mniejszym akumulatorem, czas lotu skróci się (albo konieczne będzie ograniczenie osiągów modelu).
Kilka miesięcy wcześniej kupiłem dwa nowe akumulatory Rhino (11,1V, 1350mAh - 30C) i po pierwszych zawodach odniosłem wrażenie, że są gorsze niż akumulatory z poprzedniego sezonu. To mnie skłoniło do przetestowania wszyskich posiadanych akumulatorów (z wygranym włącznie).
W locie odniosłem wrażenie, że wygrany akumulator jest mocniejszy od pozostałych, które posiadam - a czas lotu wcale istotnie nie skrócił się. Zatrudniłem swoją ładowarkę do obiektywnego testu akumulatorów.

TEST AKUMULATORÓW

Testy przeprowadziłem na ładowarce Pulsar 2+ podpiętej do komputera. W każdym przypadku prąd rozładowywania wynosił około 2C (2700mA dla akumulatorów o pojemności 1350mAh i 2000mA dla 1000mAh), wszystkie akumulatory ładowałem tuż przed próbą do takiego samego napięcia (12,6V) i rozładowywałem do napięcia 9,9V.
Wykresy zamieszczone poniżej przedstawiają krzywą rozładowania do napięcia 9,9V przy stałym prądzie, natomiast pojemności akumulatorów w tabeli obrazują pojemność akumulatorów uzyskaną po zmniejszeniu prądu rozładowania do 0,2A.


Kliknij, aby powiększyć

AKUMULATORY 1350mAh

Do dyspozycji miałem kilka akumulatorów: nowych (rok pierwszego użycia: 2015 - linia ciągła na wykresach) i używanych (linia przerywana na wykresach):

Akumulator (parametry nominalne) Pojemność rzeczywista [mAh]
Xtron SLS 1250mAh 30C (I 2015) 1336
Rhino 1350mAh 30C (III 2014-A) 1295
ABC-RC 1300mAh 30C (IV 2015) 1382
Turnigy Nano-tech 1300mAh 45C (VI 2013) 1206
Turnigy 1300mAh 30C (IX 2012-B) 1147
Turnigy 1300mAh 30C (IX 2012-A) 1137
Rhino 1350mAh 30C (I 2015) 1233

Kliknij, aby powiększyć

Zgodnie z oczekiwaniami osiągi akumulatora SLS okazały się dużo lepsze niż akumulatora Rhino 1350mAh (30C) kupionego kilka miesięcy wcześniej. Świadczy to o bardzo słabej partii Rhino na jaką trafiłem - Rhino z roku 2014 po całym sezonie "ostrego" latania na zawodach wykazał się dużo lepszą kondycją od nowego Rhino.
Dodatkowo wśród testowanych akumulatorów znalazł się akumulator ABC-RC 1300mAh (30C), który zwyciężył w teście pojemnościowym wyprzedzając SLSa.
Spadki napięcia (co przekłada się na oporność wewnętrzną ogniw przy temperaturze pokojowej) dla trzech pierwszych akumulatorów są bardzo podobne i nie znajduję faworyta.
Kliknij, aby powiększyć

AKUMULATORY 1000mAh

Kolejne zestawienie przygotowałem dla pakietów o mniejszej pojemności (i zarazem mniej popularnych w ESA). Porównałem pakiet firmy SLS z akumulatorami Rhino z 2014 roku (po około 50 cyklach) i z 2015 roku (kilka cykli)
Akumulator (parametry nominalne) Masa akumulatora [g] Pojemność rzeczywista [mAh]
Xtron SLS 1000mAh 40C (I 2015) 96 1015
Rhino 1050mAh 40C (III 2014-B) 98 936
Rhino 1050mAh 40C (III 2014-A) 98 931
Rhino 1050mAh 40C (III 2015-B) 101,5 1014
Rhino 1050mAh 40C (III 2015-A) 101,5 980

Kliknij, aby powiększyć

Pojemność akumulatora SLS jest praktycznie taka sama jak nowego Rhino. Jednak spadek napięcia podczas rozładowywania przemawia na korzyść SLSa, co czuć w powietrzu.

PODSUMOWANIE

Akumulatory z porównywanych kategorii pojemnościowych ważą praktycznie tyle samo, dlatego różnice w pojemnościach na naklejkach (max 100mAh) pominąłem w rozważaniach.
Zdaję sobie również sprawę z małej liczby prób i tego, że mój prąd rozładowywania był znacznie mniejszy niż faktycznie występujący w eksploatacji. Jednak już na podstawie tak ograniczonej puli można z całą pewnością stwierdzić: Akumulatory Rhino charakteryzują się bardzo małą powtarzalnością (czyt. słabą jakością) i ich wybór można porównać do kupowania kota w worku. Po tym teście akumulatory Rhino dorzucam do tego samego worka, co wszelkie akumulatory w technologii "Nano-tech" (nie mówię tylko o akumulatorach firmowanych logiem Turnigy). Z moich (i nie tylko) doświadczeń wynika, że te ogniwa bardzo szybko puchną.
Aktualnie moim faworytem są SLSy, a testy kolejnych akumulatorów pokażą na jak długo...


© Jacek Owczarczak, 2015
margines
©2003-2018

góra

róg strony