margines
Modele RC
Inne




Zasilanie serw

ZAGADNIENIE:

Mamy w modelu kilka serw, które pobierają dużo prądu (np. od chowanego podwozia, hamulców lub klap, żarzenie świecy, oświetlenie modelu), a używane są tylko w przez krótki czas i nie chcemy, aby wykonywanie tych czynności wpływało na pracę pozostałych serwomechanizmów. Przy okazji ta metoda zapobiega niekontrolowanemu i przedwczesnemu rozładowaniu pakietu odbiornika, podczas używania dodatkowych "bajerów".

ROZWIĄZANIE:

Ten pomysł przyszedł mi do głowy, gdy zastanawiałem się z kolegą czy nie będzie problemu z zasilaniem serw odpowiedzialnych za lot (wysokość, lotki, kierunek), podczas wypuszczania podwozia i po wysunięciu klap (hamulec aerodynamiczny, na którego serwo będą działać spore siły).
Pierwszą myślą było to, aby podłączyć drugi pakiet równolegle, ale to i tak mogłoby wpłynąć na kontrolę modelu. Szybko zmodyfikowałem pomysł, na podłączenie zasilania do kilku serw, niezaleznie od pozostałych i zasilania odbiornika. Najpierw powstała koncepcja w głowie, potem szkic i rysunek w kolorze.
Po wykonaniu rysunku w kolorze, zabrałem się za stworzenie prototypu mojego "urządzenia":


Wyszło bardzo estetycznie i działa dokładnie tak jak powinien.

Zasada działania przewodu:
Końcówka, która podłączamy do odbiornika nie ma wyjścia + (dodatniego), czyli prąd nie wpływa do serwa podłączonego do tego przewodu, prad zasilający serwo mamy z drugiego, pakietu, którego wyjście jest podłączone + - do serwa, a masa do serwa i odbiornika. Takie podłączenie nie wpływa na wychylenia serwa, ponieważ wychylenie jest zależne od napięcia masy (0V) i napięcia (a wlaściwie częstotliwości jego zmian) sygnału...
W ten sposób możemy połączyć więcej niż jedno serwo, ale wtedy należałoby wykonać prostą płytkę drukowaną.

Wykonanie tego przewodu z mojego rysunku montażowego nie powinno sprawiać zbyt dużo kłopotów. jeśłi ktoś potrzebuje taki przewodzik, to mogę go wykonać.

© Jacek Owczarczak, II 2005
margines
©2003-2018

góra

róg strony