margines
Modele RC
Inne




FW - 190 (ESA)

WSTĘP

Mój klub modelarski przeprowadzał pokazy walk powietrznych modeli RC na pikniku lotniczym Góraszka 2007, zostałem wtedy poproszony o wzięci udziału w tym pokazie.
Elementy zestawu wycięte z EPP (zdjęcie:... Konieczne było zbudowanie modelu kombatu, wybór padł na model elektryczny klasy ESA (Electric Simply Aircombat).
Zestaw do budowy Focke Wulfa FW-190 kupiłem w sklepie internetowym cyber-fly.

RELACJA Z BUDOWY

Zestaw składał się z elementów wyciętych z pianki EPP (materiał styropiano-podobny), po obejrzeniu elementów rozpocząłem budowę.
Zacząłem od zaokrąglenia krawędzie kadłuba i stateczników. Dopasowałem skrzydła, uznałem, że wznios zaproponowany przez producenta jest za duży i dokonałem modyfokacji zmniejszającej go (ostatecznie wznios wyniósł około 20 mm na końcu każdego płatu). Z fragmentu niewykorzystanej części pianki wyciąłem element łączący oba płaty, który zmniejszył wznios i zwiększył rozpiętość o około 25 mm.

Wzmocnienia samolotu są wykonane z płaskowników węglowych (1x6mm), a w stateczniku poziomym i kadłubie z pręta węglowego (fi 2mm). Wycięcia wykonywałem za pomocą nożyka i śrubokręta. Zaczynałem od jednego nacięcia nożem przy linijce, potem wykonywałem drugie nacięcia "na oko" prowadząc nóż niecały milimetr (1,5mm, dla pręta) od pierwszego nacięcia. Do perfekcji w wykonywaniu tych naciąć doszedłem dopiero przy dwóch ostatnich prętach idących w kadłubie. Jak już mamy wykonane nacięcia, to usuwamy piankę EPP za pomocą śrubokręta, pręta lub innego dość sztywnego i cienkiego przedmiotu. Ja używałem śrubokrętów zegarmistrzowskich.

Łoże silnika wykonałem ze sklejki 3mm, otwory na śruby mocujące silnik zostały nagwintowane. Tak przygotowane łoże przykleiłem za pomocą żywicy epoksydowej do przedniej ściany modelu. Mocowanie wręgi wzmocniłem przyklejając przed sklejką dwie deseczki balsowe.
Skrzydła są sklejone żywicą epoksydową. a wzmocnienia węglowe przykleiłem za pomocą kleju cyjanoakrylowego. Statecznik poziomy i pionowy jest również wklejony za pomocą CA.
Przed wklejeniem skrzydła wykonałem łoża na serwomechanizmy (HS-55), serwa są przykręcona do wklejonych deseczek balsowych 3mm, wzmocnionych na wierzchu sklejką 0,8mm.

Po sklejeniu całej konstrukcji wykonałem dźwigienki (do statecznika z laminatu, a do lotek ze sklejki o grubości 0,8mm) i nacięcia na przewody.
Zabrałem się za malowanie modelu, pomalowałem go modelarskimi farbami akrylowymi. Dolną część modelu pomalowałem najpierw za ciemną farbą, dopiero później użyłem jaskrawo zielonej, przez co połowa dolnej części modelu ma ciemniejszy kolor od reszty.

LOTY

Góraszkowe przygotowania Oblot modelu wykonałem tydzień przed pokazami w Góraszce, model latał poprawnie, jednak odbiornik łapiący zakłócenia trochę psuł zabawę.
Pokazy na pikniku lotniczym przebiegły bez problemów technicznych.
Przy silniku Tower-pro 2410-08 w locie z szarfą samolotowi brakuje nadmiaru mocy, prawie cały lot muszę wykonywać na pełnym gazie.

MODYFIKACJE I OSTATNI LOT

Według planów wyważenie powinno znajdować się około 30mm za krawędzią natarcia, aby uzyskać takie wyważenie musiałem przesunąć pakietu maksymalnie do przodu, przez co za łożem silnika zostało bardzo mało materiału. W praktyce okazało się, że lepiej mi się lata ze środkiem ciężkości w około 1/3 płata.
Takie usunięcie materiału tuż przy łożu silnika spowodowało, że już przy pierwszym niefortunnym lądowaniu pakiet wypchnął łoże silnika. Zostałem w ten sposób wykonany do wykonania przegrody między pakietem a łożem, przegrodę została wykonana z rurki węglowej o śrenicy zewnętrznej 6 mm.

Po wielu naprawach model stał sie w pewnym rodzaju poligonem doświadczalnym. Do najważniejszej modyfikacji zaliczam wymianę silnika na dużo mocniejszy, też dzwonek Tower Pro, ale o oznaczeniu 2409-18 i mocy maksymalnej około 180W. Z tym silnikiem model zaczął latać bardzo przyzwoicie, choć przez liczne naprawy dość topornie i pokrzywicznie...
Model rozbiłem prawie na własne życzenie - zacząłem odganiać się (prawą ręką) od mrówek, które wdrapywały się po moich nogach. Chwila nieuwagi i model znalazł się za blisko ziemi... Nauczka na przyszłosc: konieczne jest 100% skupienie się na modelu!

Model znalazł dwóch następców: Drugi Focke Wulf i KI-61 HIEN.

DANE TECHNICZNE MODELU

Rozpiętość 820 mm
Długość kadłuba 650 mm
Silnik Tower Pro 2410-08
i Tower Pro 2409-18
Śmigła 8x4, 8x6, 9x6
Serwa 3x HS-55
Regulator Jeti ECO 18
Pakiety 3 cele li-pol 800mAh
i 3 cele 1200mAh
Masa (przed naprawami) 250-300 g

GALERIA ZDJĘĆ

Dźwignia steru wysokości wycięta z lamin... Silnik i przegroda chroniąca łoże silnik... Serwo lotek
Loty nad polem pod Piastowem Loty pod Piastowem Na zawodach w Parzniewie
I Bitwa o Warszawą - Parzniew. <br> Wido... Zniszczenia modelu po jednym z treningów Nalot
Podczas wykonywania beczki Jeden z ostatnich lotów modelu - jego st... Nad polami w Warszawie (koło ul. Lazurow...

© Jacek Owczarczak, VII 2007
margines
©2003-2018

góra

róg strony