margines
Modele RC
Inne




Napis: Meteor-1

WSTĘP

Gotowy model rakiety Meteor-1

Jest to jeden z ciekawszych projektów modelarskich, które zrealizowałem. Budowa modelu redukcyjnego polskiej rakiety meteorologicznej z lat 70-ych stanowiła dla mnie prawdziwe wywanie.

Pomysł na budowę modelu rakiety kosmicznej mieli członkowie Studenckiego Koła Astronautycznego, w kole było kilkoro moich znajomych, którzy namówili mnie na zbudowanie wspomnianego modelu. Rakieta miała być eksponatem na zbliżający się Piknik Naukowy Radia Bis, jednak nikt nie miał pomysłu jakiej rakiety zbudować model...

Jak z nieba spadł nam odczyt Pana Wiktora Kobylińskiego w Muzeum Techniki "Problemy rozwoju rakiet Meteor". Przedstawiciele koła uznali, że zbudowanie polskiej rakiety (co prawda nie do końca kosmicznej) może być strzałem w dziesiątkę. Duży problem stanowił brak dokumentacji technicznej, która została zniszczona (lub jak się ładniej mówi: "zaginęła") za czasów poprzedniego ustroju.
Przyznam szczerze, że na początku byłem sceptycznie nastawiony do pomysłu budowy rakiety, o której nigdy nie słyszałem. Podczas odczytu temat rakiety (a może to, że jest Polską rakietą) zaczął budzić moją ciekawość i wtedy stwierdziłem, że zbuduję właśnie tę rakietę.
Z każdym krokiem gromadzenia dokumentacji temat coraz bardziej mnie ciekawił (jedną z odkrytych ciekawostek jest to, że rakieta Meteor-2 prawdopodobnie przekroczyła umowną granicę kosmosu, czyli ok. 100km).

Źródła, z których korzystałem (zachęcam do przejrzenia tych materiałów), to:

  • Jacek Walczewski - "Polskie rakiety badawcze"
  • Biuletyn Informacyjny Instytutu Lotnictwa Nr.8 (wrzesień-październik 1965). Pozycja trudna do zdobycia; Tutaj znajduje się streszczenie
  • www.free.of.pl/a/astronautyka/polska.htm - strona już nieistnieje
  • Oryginalny Meteor-1 (i Meteor-3) stojący w Muzeum Wojska Polskiego w Forcie Czerniakowskim [Egzemplarz wypożyczony od Muzeum Lotnictwa w Krakowie]
  • Pomoc Pana Wiktora Kobylińskiego, który m.in. udostępnił nam archiwalny materiał fotograficzny
  • Materiały odnalezione dopiero w lipcu 2007 - nie korzystałem z nich, ale mimo to umieszczam:
    Numery miesięcznika Modelarz: 1/1971; 3/1971; 7/1971; 1/1972; 5/1974; 7/1974 (szczegóły na dole tej podstrony)

RELACJA Z BUDOWY

Stateczniki Pierwsza faza budowy była inna niż w przypadku modeli, które do tej pory budowałem. Musiałem sam stworzyć projekt modelu oraz narysować plany, z których model będzie budowany. Konstrukcję rakiety starałem się wykonać jak najprostrzą, ułatwiając sobie tym samym pracę. Na korpus rakiety ostatecznie wykorzystałem rurę od folii samoprzylepnej (średnica 87mm, jednoznacznie określiła skalę modelu na 72,5%. Przy tej skali wysokość rakiety wynosi około 180 cm - spora konstrukcja...).

Rysowanie planów zacząłem od stateczników, stożka przejściowego (właściwie wystarczyły mi wymiary), a zakończyłem na kształcie grota.
Stateczniki rakiety przed malowaniem Potem zabrałem się do dzieła: Polakierowałem korpus i grot rakiety oraz wyciąłem sklejkowe elementy. Na pierwszy ogień poszło wycięcie głównych stateczników ze sklejki 8mm (Sklejone ze sobą dwie sklejki o grubości 4mm) i ich oszlifowanie. Zbieżność natarcia stateczników szlifowałem szlifierką oscylacyjną, po wcześniejszym przymocowaniu sklejki ściskiem stolarskim do stołu - ta metoda okazała się najbardziej wydajna. Wyciąłem również stateczniki grota ze sklejki 3mm i krążki do wklejenia w korpus rakiety ze sklejki 6,5mm.

Grot rakiety jest wykonany z kołka sosnowego o średnicy 28mm. Zaostrzony kształt czubka grota musiałem wytoczyć domowym sposobem (niestety kołek o długości 1 m nie zmieścił się w tokarce). Kołek wsunąłem w aluminiową rurę o większej średnicy (w pustą przestrzeń wsunąłem kawałki balsy, aby zniwelować luzy) i obracając wokół osi szlifowałem naddatki materiału, używając podobnej techniki jak przy centrowaniu kół rowerowych. Po delikatnym sfrezowaniu obszaru przy stożku przejściowym dokleiłem stateczniki grota.

Stożek przejściowy jest wykonany z dwóch sklejkowych krążków i posklejanych deseczek balsowych (stożek na szczęście zmieścił się na tokarkę). Zewnętrzna warstwa jest wzmocniona tkaniną szklaną, a wewnątrz jest przewiercony otwór (specjalnie kupiłem wiertło fi 27mm :) - z braku odpowiedniej wiertarki trzymałem go w rękach, ale w balsie nie było problemu z wierceniem). Po zgrubnym nadaniu kształtu stożkowi, wkleiłem w niego sosnowy grotem.
Ze względów praktycznych (transport i przechowywanie) rakieta jest wykonana z dwóch części: Grota i Części silnikowej. W górnej części pierwszego stopnia (korpus) znajdują się trzy krążki z otworami, w które wsuwany jest grot.

Grot i 'tokarka'

W tekturowym korpusie silnika wykonałem wycięcia na stateczniki, ciąłem używając piły taśmowej, a potem niedokładności szlifowałem pilnikiem. Wgłębienia na zewnętrznej warstwie tektury wypełniłem szpachlą i wyszlifowałem, starając się wyszlifować jak najmniej kartonu - faktura kartonu po pomalowaniu była bardzo zbliżona do faktury oryginału. Po przygotowaniu zewnętrznej warstwy korpusu wkleiłem stateczniki i krążki ze sklejki. Krążki wklejałem najpierw używając żywicy pięciominutowej, a potem zalewałem Epidianem i wzmacniałem tkaniną szklaną. Każdy krążek był wklejany osobno, zaczynając od najniższego.


Grot i stożek przejściowy wstępnie wsuni... Konstrukcja na tym etapie już przypominała rakietę (ech, aż miło było popatrzeć!), jednak to nie była nawet połowa budowy. Zaczęła się żmudna praca związana ze szpachlowaniem i szlifowaniem całości.
Po kilku cyklach szpachlowania i szlifowania, wykonałem prowadnice, które w oryginale służyły do mocowania rakiety na wyrzutni oraz rurki do instalacji elektrycznej (jak domniemuję).
Prowadnice rakiety, po nałożeniu podkład...

Prowadnice w tym modelu zostały uproszczone - z przyczyn technologicznych. Główne prowadnice są wykonane z kątownika aluminiowego, a "prostokąciki" są wykonane ze sklejki i listewek sosnowych. Rurka do instalacji elektrycznej, to rurka aluminiowa, zagnieciona na końcu i zaszpachlowana.
Wszystkie prowadnice przykleiłem do korpusy żywicą epoksydową distal, starając się stworzyć powierzchnię przypominającą oryginalne spawy. Niestety wypełniacza było za mało i żywica ze względu na małą lepkość rozpłynęła się, tworząc gładką powierzchnię.
Malowanie stateczników

Po wyschnięciu kleju i kolejnym etapie szlifowania zabrałem się za malowanie rakiety podkładem (jak się potem okazało niepotrzebnie). Pierwsza koncepcja zakładała pomalowanie rakiety srebrną farbą nitro firmy Dragon (nie polecam!), jednak jak podjąłem próby malowania tą farbą, to się okazało, że mimo długotrwałego mieszania pigment spływa na dno - musiałem użyć innej farby.
Znajomy doradził mi srebrną farbę Hammerite'a, z początku to było dla mnie zaskoczenie, bo zawsze tą farbę kojarzyłem z gęstą mazią do malowania pędzlem. Kupiłem puszkę farby i dedykowany rozpuszczalnik - zacząłem testy: farba kryje wyśmienicie. Podkład okazał się niepotrzebny, a nawet kłopotliwy - później nałożona szpachla odpadała od podkładu.
Naklejanie folii - logo

Grot na początku pomalowałem na czerwono, poczekałem aż farba wyschnie i taśmą malarską zamaskowałem części grota, które miały zostać czerwone. Obie części trysnąłem srebrną farbą i znów odstawiłem je do wyschnięcia, po kilku godzinach nałożyłem drugą warstwę i zdjąłem taśmę malarską.
Następnego dnia pomalowałem na czerwono stateczniki części silnikowej.
Pomalowane elementy rakiety

Przyszedł czas na wykonanie napisów, w oryginale napisy były malowane od szablonu, jednak ja nie miałem czasu na wykonywanie szablonu, postanowiłem napisy wyciąć z folii samoprzylepnej.
Zacząłem od przygotowania pliku w komputerze z czcionką Meteora - jak mi wiadomo jest to czcionka używana w nagłówku starej warszawskiej gazety, ale niestety gotowej czcionki w internecie nie udało mi się znaleźć - musiałem ją przygotować sam.

Wektorowy rysunek wykonałem bazując na zdjęciach zrobionych oryginalnemu Meteorowi w Muzeum Wojska Polskiego. Według mojej opinii czcionka i logo jest bardzo wiernie odtworzona (chciaż parę detali jest do poprawienia). Jako ciekawostkę powiem, że logo logo na Meteorze-3 jest inne niż na Meteorze-1. Natomiast czcionka napisów jest identyczna na obu rakietach, więc do wykonania napisu mogłem sie wzorować na zdjęciach Meteora-3.

Po przyklejeniu wszystkich napisów, rakieta została pomalowana cienką warstwą przezroczystego błyszczącego lakieru.

PREZENTACJA MODELU

Publiczna premiera odbyła się 3 czerwca 2006 na Pikniku Naukowym Radia BIS.

Podczas Pikniku Lotniczego Góraszka 2007 (16-17.06.2007) rakieta po raz kolejny promowała wydział MEiL. Rakietę można było obejrzeć w miasteczku MELowych namiotów, naprzeciwko symulatora szybowca Koła Naukowego Lotników. Poniższe zdjęcie pochodzi właśnie z powyższego pikniku:

Góraszka 2007: model rakiety Meteor-1

Zdjęcie mojej rakiety promuje również dział historii polskich rakiet meteorologicznych na stronie KSARD.

Rakieta nadal jest prezentowana przez Koło Naukowe Astronautyczne na różnych studenckich uroczystościach, model ostatni raz widziałem w 2010 roku, na dniu otwartym Politechniki Warszawskiej.
Z biegiem czasu na modelu pojawiły się wyraźnie ślady eksploatacyjne, jednak żaden z elementów rakiety nie pękł, ani nie odpadł od niej.

Wykonany przeze mnie rysunek (mam oryginalny plik wektorowy) poglądowy rakiety, który znajduje się w na mojej stronie internetowaj, został wykorzystany bez mojej wiedzy (a tymbardziej zgody!!!) [czyt. ukradziony] w spisie treści Modelarza numer 11/2006. Niestety była to nieplanowana prezentacja...
Żadnego nowego numeru Modelarza już nigdy nie kupię...

SUPLEMENT

Podczas przeglądania archiwalnych numerów (z lat 70-tych) miesięcznika Modelarz trafiłem na bardzo dokładne rysunki modelarskie polskich rakiet METEOR (niestety znalazłem tylko "dwójkę" i "trójkę"). Poniżej przedstawiam wykaz numerów, w których znajduje się dokumentacja Meteorów:

  • Modelarz 1/1971 str. 5, 6
    "Polska rakieta badawcza METEOR-2H" Opis i plany, Opracował i kreślił: K. Rukuszewicz
  • Modelarz 3/1971 str. 4, 6
    "Polska rakieta badawcza METEOR-3" Opis i plany, Opracował i kreślił: K. Rukuszewicz
  • Modelarz 7/1971 str. 5, 6
    "Polska rakieta kosmiczna METEOR-2" Opis i plany, Opracował i kreślił: K. Rukuszewicz
  • Modelarz 1/1972 str. 5
    "Makieta rakiety meteorologicznej METEOR-3" Plany, Rysował: Aleksander Stojanovic NIS
  • Modelarz 5/1974 str. 4, 5
    "Polska rakieta kosmiczna METEOR-2H" Plany, Opracował: K. Rukuszewicz
  • Modelarz 7/1974 str. 4, 5
    "Polska rakieta badawcza METEOR-3" Plany, Opracował: K. Rukuszewicz

MODYFIKACJE I WNIOSKI

Wojciech Krzywiński zwrócił uwagę na kilka błędów związanych z oznakowaniem wykonanego przeze mnie modelu (dziękuję). Pozwolę sobie zacytować jego słowa:
Na prezentowanych fotkach Meteora 1 zauważam niewłaściwe oznakowanie serii rakiety. W przypadku egz. kwalifikacyjnego winien być numer 12-B.Ten sam numer winien być na grocie - chociaż mniejszy. Do tego napisy były w kolorze czerwonym, identycznym co napis nazwy rakiety i emblemat IL.

DANE TECHNICZNE MODELU

Skala modelu 72,5%
Wysokość rakiety 1800 mm
Średnica korpusu 87 mm

GALERIA ZDJĘĆ

Gotowa rakieta przed modelarnią Stateczniki po pomalowaniu Stateczniki pomocnicze

© Jacek Owczarczak, IV 2006 - IV 2010
margines
©2003-2018

góra

róg strony