margines
  Aktualności / Modele / QK-95
Modele RC
Inne




QK-95

WSTĘP

Oryginalna nazwa modelu to QK-95 (plany).
Nie planuję nim startu w zawodach, jednak ze względu na konstrukcję ślizg podchodzi pod klasę zawodniczą ECO start. Prezentowany model posiada kadłub starszego typu, znany pod nazwą klasyczny lub klasyk.
Wnętrze laminatowego kadłuba ślizgu wraz... Pomalowaną skorupę kadłuba wraz z wklejonym wałem napędowym, silnikiem Permax 600 i wręgą silnikową kupiłem na aukcji internetowej. Kadłub okazał się dużo gorzej wykonany i cięższy niż przypuszczałem, jednak do rekreacyjnego pływania w zupełności wystarczy.

RELACJA Z BUDOWY

Zacząłem od dopasowania wręgi silnikowej do kadłuba i położenia wklejonego wału napędowego. Wręga silnikowa, wykonana z płytki z włókna szklanego wymagała doszlifowania do krawędzi kadłubów. Zmatowiłem papierem ściernym powierzchnie boczne wręgi oraz kadłub w okolicach miejsc, do których została przyklejona wręga.
Wręgę przyfastrygowałem do kadłuba klejem CA, a następnie przy pomocy tkaniny szklanej (najlepiej użyć tkaniny o gramaturze około 50 g/m2) przykleiłem do kadłuba żywicą epoksydową - epidianem. Tkaniną szklaną wzmocniłem również ranty (te, które nachodzą na zakładkę z pokrywką) głównej części kadłuba, było to konieczne ze względu na to, że niektórych były popękane.

Łoże serwa w ślizgu ECO W czasie schnięcia żywicy zająłem się wykonaniem łoża na serwo i rurki, w której znajduje się oś steru. Łoże na serwo wykonałem z laminatu szklano-epoksydowego z miedzią do wykonywania płytek drukowanych. Przed wykonaniem właściwego łoża, zrobiłem dwa szablony z tektury, aby upewnić się, że serwo mieści się w kadłubie, a krawędź łoża opiera się o ścianę kadłuba. W łożu wykonałem otwór na serwo, cztery otwory o średnicy 3mm do mocowania serwa, otwór o średnicy 4mm na rurkę do steru i otwór o średnicy 6mm na rurkę z włókna węglowego, stanowiącą podporę łoża.
Serwo jest przykręcane do łoża dwoma śrubami M2,5, jednak na wszelki wypadek przygotowałem cztery nakrętki w łożu. Przed przylutowaniem nakrętek należy bardzo dokładnie oczyścić miedź z utlenionej warstwy wierzchniej. Podstawę nakrętki i sześć bocznych ścian należy oszlifować papierem ściernym (o gramaturze około 320) i oczyścić kwasem do lutowania. Nakrętki lutujemy mając włożone serwo w łoże i wszystkie cztery śruby wkręcone w nakrętki, jeżeli śruby nie przechodzą przez otwory konieczne jest poprawienie otworów.
Po przylutowaniu nakrętek z rurki mosiężnej o średnicy wewnętrznej odpowiadającej średnicy osi steru obcinamy odcinek o długości około 5-10 mm dłuższej niż wynika to z położenia szablonu (naddatek obetniemy po wklejeniu całego łoża i rurki w kadłub) i przylutowujemy go pod odpowiednim kątem do naszego łoża.

Przed wklejeniem łoża wykonałem orurowanie do chłodzenia wodnego. Wlot wykonałem w miejscu zaznaczonym na planach - tuż obok rurki, w której obraca się oś steru, wylot nie był zaznaczony na planach, więc otwór wykonałem z boku kadłuba, jednak podejrzewam, że korzystniejsze ze względu na przepływ wody będzie wykonanie go w dnie. Rurkę wlotową wykonałem z cienkościennej rurki mosiężnej o średnicy 5mm i wygiąłem na dużym promieniu, aby wyprowadzić wyjście do podłączenia wężyka silikonowego.
Wklejone łoże na serwo i rurka do pobier...

Przyfastrygowałem klejem cyjanoakrylowym rurkę do chłodzenia i rurkę węglową do mocowania łoża serwa. Po zaschnięciu kleju CA, na rurkę węglową nałożyłem łoże na serwo, wkładając serwo (musi się mieścić) i oś steru (musi iść w pionie) ustawiłem łoże w odpowiedniej pozycji i również przyfastrygowałem klejem CA. Rozrobiłem kolejną porcję żywicy i tkaniną szklaną przykleiłem rurki i łoże serwa do kadłuba. Miałem kłopoty z laminowaniem ponieważ nie miałem wystarczająco elastycznej tkaniny szklanej, wynik mojej pracy widać na zdjęciu obok.

Ze względu na to, że nie mam odbiornika, który chcę przeznaczyć tylko i wyłącznie do łodzi nie zdecydowałem się na skrócenie przewodu od anteny i przedłużenie go stalowym drutem na zewnątrz kadłuba. Antenę wyprowadzam w bowdenie o średnicy zewnętrznej 3mm. Bowden wsuwam w rurkę o tej samej średnicy wewnętrznej i przeciągam przewód od anteny - takie rozwiązanie zapewnia wystarczającą szczelność, nawet podczas ewentualnej wywrotki.
Łoże serwa w ślizgu ECO W modelu nie jest przewidziana żadna łatwa demontowana klapka do zmieniania pakietu i włączania modelu, więc zdecydowałem się na wykonanie wyjść elektrycznych do ładowania pakietu i dla zwory (zawleczki) do włączania modelu.
Do zamocowania złączy elektrycznych przygotowałem kawałek sklejki grubości 6mm, wywierciłem w niej cztery otwory (trzy na złącza elektryczne i jeden na mocowanie anteny). Tak przygotowaną sklejkę przykleiłem do kadłuba, dopiero po zaschnięciu kleju przewierciłem otwory w kadłubie.
Aby umożliwić włączanie łódki z zewnątrz rozciąłem plusowy przewód łączący pakiet z regulatorem, a na jego końcach przylutowałem Goldy 4mm. Aby umożliwić ładowanie pakietu dolutowałem na przewodzie minusowym łączącym pakiet z regulatorem przewód zakończony goldem 2mm. Po zmatowieniu zewnętrznej powierzchni goldów i mocowania bowdenu anteny, wkleiłem je do przygotowanych otworów w kadłubie.
Zwora (zawleczka) została wykona z dwóch wtyczek typu gold, połączonych ze sobą przewodem o średnicy 2,5mm2. We wnętrzu zastosowałem przewody o tej samej średnicy (wyjątkiem jest przewód do ładowania pakietu o średnicy 1,5mm2), unikając zbędnych złączy elektrycznych - pod tym względem jedynym słabym punktem jest wtyczka do podłączenia pakietu, dość kiepska wtyczka tamiya.
Ster z blachy mosiężnej, śruba napędowa ...

Po zlutowaniu wszystkich przewodów zostało już tylko przyklejenie rzepów w kadłubie do mocowania wyposażenia i wykonanie steru. Podczas rozmieszczania wyposażenia okazało się, że z moimi pakietami (chodzi głównie o ułożenie cel) nie jestem w stanie uzyskać poprawnego położenia środka ciężkości - jest przesunięty około 20mm do przodu względem prawidłowego położenia. W przyszłości poszukam lżejszego silniku i problem rozwiążę.


Ster wykonałem z blachy mosiężnej o grubości 0,4mm. Oś steru wykonałem z rurki (pręt byłby lepszy, jednak nie dysponowałem takim) mosiężnej o średnicy zewnętrznej 3mm. W miejscu łączenia osi ze sterem wyszlifowałem rurkę na płasko, na głębokość trochę poniżej 1mm. Tak przygotowaną rurkę przylutowałem do steru i założyłem pierścień z kawałka rurki, aby zapewnić lepsze "łożyskowanie" między sterem, a rurką w kadłubie.
Ślizg na brzegu. Podstawka pożyczona od ...

Na koniec wyszlifowałem rurki do chłodzenia i rurkę do osi steru, aby nie wystawały poza obrys kadłuba. W silniku wyszlifowałem na płasko kawałek osi, aby śruba mocująca sprzęgło nie omykała się. Silnik przykręciłem do wręgi i zamontowałem wężyk silikonowy (kupiony w sklepie akwarystycznym) do chłodzenia wodnego.

Kabinka jest przymocowywana do modelu taśmą klejącą, nie jest to eleganckie rozwiązanie, ale za to dosyć skuteczne. Problemem jest to, że powoli zaczyna mi odpadać farba z kadłuba.

Poniżej przedstawiam zdjęcie pokazujące rozmieszczenie wyposażenia we wnętrzu modelu:

Ułożenie wyposażenia w ślizgu klasy ECO

Ślizg stojący na wodzie

NA WODZIE

Model kupiłem razem ze śrubą napędową o średnicy 34mm i dużym skoku, jednak podczas prób okazało się, że regulator odcina prąd. Konieczne było zamontowanie mniejszej śruby, teraz model pływa ze śrubą o średnicy 31,5mm i standardowym skoku.
Do środka modelu dostaje się trochę wody, prawdopodobnie dostaje się ona szczelniną między osią steru, a jej rurką prowadzącą. Uszczelnię to miejsce nakładając cienką warstwę smaru stałego między oś a tuleję.

Czas pływania na pakiecie o pojemności 3000mAh wynosi kilkunście minut.

W lipcu 2010 zabrałem model QK-95 i Volcano nad jezioro, gdzie rozpocząłem trening z bojami, pływanie wokół boi wymaga zdecydowanie więcej skupienia niż pływanie dowolne.

Na wzburzonym jeziorze model zachowuje się dość nerwowo, często wyskakując z wody. Jednak mimo tych "figli" cały czas można utrzymać kontrolę nad modelem.

MODYFIKACJE I WNIOSKI

Będę próbował przenieść środek ciężkości modelu bardziej do tyłu, montując lżejszy silnik. Wymieniony zostanie również regulator, na mocniejszy.

Wyprowadzenie anteny odbiornika zostały zmnienione z bowdenu na gniazdo gold 2mm. Antena jest wykonana z prętu stalowego o średnicy 1mm zakończonego męskim goldem 2mm.

Model kilkukrotnie miał zmieniany silnik, regulator i pakiety. Aktualnie (IX 2010) wróciłem do wyjściowego silnika, regulator został wymieniony na Jeti JES045, a zasilające pakiety to przeważnie dwuogniwowe li-pole w konfiguracji 2x1800mAh Flightmaxa lub 1x2200mAh Turnigy nano-tech.

Ozdobiłem nieco model, domalowując kabinę i przyklejając napisy z reklamą strony.

DANE TECHNICZNE MODELU

Długość kadłuba 470 mm
Szerokość 160 mm
Wysokość kadłuba
(Bez steru i wału)
120 mm
Silnik Permax 600
Śruba 31,5mm
Serwo Robbe STD
Regulator Jeti JES045
Pakiety Jamara 7,2V 3000mAh
Masa (bez pakietu) 680 g
Masa całkowita 1060 g

GALERIA ZDJĘĆ

QK-95 w ślizgu QK-95 w ślizgu Płynący ślizg
Trening z bojami nad jeziorem Wdzydzkim Zdarzały się idealne przepłynięcia ...ale zderzenie z bojami też
Model czasem wyskakiwał z wody ...nawet całkiem wysoko... Ślizg w nowym malowaniu
W bezpośredniej rywalizacji Na jeziorze - Babięty Małe Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć Kliknij, aby powiększyć

FILMIKI

Krótki pokaz możliwości łódki w wspólnej rywalizacji z łódką o podobnych parametrach:





© Jacek Owczarczak, VIII 2009 - VIII 2011
margines
©2003-2018

góra

róg strony