margines
Modele RC
Inne




Volcano II

WSTĘP

Kliknij, aby powiększyć

Jest to model ślizgu klasy Mono, charakteryzujący się konstrukcją z redanem, śrubą napędową pracującej w częściowym zanurzeniu i sterem umieszczonym za rufą.

Plany modelu łodzi opracowanej przez Mike'a Navala znalazłem na jego stronie internetowej: www.membres.lycos.fr/mikenaval. Powiększyłem łódź względem oryginalnych planów, długość i wysokość przeskalowałem o 130%, a szerokość o 150%. Plany w oryginalnych proporcjach, przeskalowane przeze mnie i opis budowy modelu w wersji angielskiej są dostępne po kliknięciu w obrazek obok.
Model jest dość skomplikowany w budowie przede wszystkim ze względu na konieczność szlifowania sklejkowych elementów (twardy materiał) w bliskim sąsiedztwie balsowej (miękki materiał) konstrukcji, która nie może zostać naruszona. Możliwa jest modyfikacja modelu, np. poprzez zastosowanie wręg ze sklejki lub wykonania poszycia z balsy oklejonej tkaniną szklaną.
Model budowałem według zaleceń autora, a opis budowy zamieszczam poniżej.

ZEBRANIE MATERIAŁÓW

Rozpocząłem od zebrania podstawowych materiałów i wyposażenia do budowy łodzi:

  • silnik Graupner Speed 500 Race,
  • wał napędowy MP-JETa z kielichem do silników klasy speed 500-600 o długości 250mm
  • komplet różnorakich śrub napędowych,
  • sklejka brzozowa o grubości 1mm (jednak teraz uważam, że na dno i burty powinna być użyta grubsza sklejka: 1,2 lub nawet 1,5mm),
  • chłodzenie wodne do silnika,
  • wodoodporna farba epoksydowa z wypełniaczem płatkowym (firmy oliva) jako podkład i poliuretanowa farba na wierzch.
Oprócz tego potrzebne będą: deska balsy o grubości 5mm i najlepiej drugi kawałek o grubości równej średnicy zewnętrznej wału (u mnie 8mm), deska balsy o grubości ok. 2-3mm do pocięcia na listewki, kawałek tkaniny szklanej do pokrycia dna łódki (nie jest konieczna jeżeli użyjemy sklejki 1,5mm na dno łodzi), elektroniczny regulator obrotów, serwo, pakiet akumulatorów i inne "drobiazgi".

RELACJA Z BUDOWY

Szkielet kadłuba

Zaczynamy od wykonania szkieletu kadłuba - podłużnicy i pięciu wręg. Wycinamy wszystkie elementy z balsy, podczas wykonywania wycięć na podłużnice należy zwrócić uwagę jaka będzie grubość deski balsowej na podłużnicę! Wycięcia należy wykonać starannie - pasujące elementy muszą wchodzić z wyraźnym oporem (nie mogą wypadać!).
Do klejenia polecam użyć klej typu wikol, w miarę możliwości należy poszukać wodoodpornego (np. UHU coll wodoodporny).
Podczas klejenia należy zwrócić uwagę na to, aby górne krawędzie podłużnicy i wręg były na jednej wysokości, oszczędzi nam to bardzo dużo pracy przygotowującej szkielet do przyklejenia pokładu. Dolna część podłużnicy powinna wystawać poza dolną krawędź wręg.

W czasie gdy klej wysycha możemy przygotować listewki na krawędzie kadłuba - te idące wzdłuż całego kadłuba. Listewki należy przyklejać warstwami i do tego równomiernie, aby uniknąć wygięcia się konstrukcji. Z deski balsowej o grubości 2 lub 3 mm wycinamy listewki o wymaganej szerokości (szerokość listewki odpowiada wysokości wycięcia w narożu wręgi, plus około 1mm naddatku) i długości 650mm - ja wykonałem 8 listewek o grubości 2mm i 4 listewki o grubości 3mm, ich szerokość miała około 8mm. Deska, z której wycinamy listewkę powinna być oszlifowana, ponieważ później będziemy sklejać te listewki ze sobą. Listewki do przyklejenia w redanowej dolnej części kadłuba za redanem (kilkunastocentymetrowy prosty odcinek) możemy od razu przygotować o wymaganym przekroju - tu nie ma obawy - nic się nie wygnie.

Przed klejeniem listewek należy przygotować deskę montażową, na desce montażowej rysujemy ołówkiem (aby potem można było wytrzeć linię) długą prostą linię. Ta linia będzie dla nas stanowić wzorzec dla osi symetrii naszej łodzi.
Zanim zaczniemy przyklejać listewki należy wyszlifować wycięcia na listewki w pierwszej, drugiej i trzeciej wrędze pod kątem - w ten sposób, aby listewka po wygięciu była przyklejona do całej powierzchni wycięcia we wrędze.
Zaczynamy od przyklejenia listewek, które znajdują się w części zaredanowej ślizgacza (prosty odcinek listewki) - należy pamiętać, że w dolnym wycięciu czwartej wręgi muszą zmieścić się dwie listewki przyklejone jedna nad drugą.
Po nałożeniu kleju przyciskamy na chwilę listewkę do wręgi i przymocowujemy kilkoma szpilkami na czas schnięcia kleju.
Konstrukcja dziobu.<br>Widoczna jest war...

Drugą w kolejności do klejenia jest listewka od strony dna - prawa lub lewa - do wyboru, w zależności od upodobań. Przyklejamy ją do bocznej krawędzi wycięcia we wrędze i mocujemy za pomocą szpilek. W dziobowej części listewki, po jej zeszlifowaniu, przyklejamy powierzchnią wyszlifowanego skosu do podłużnicy, kilkanaście milimetrów od dziobu. Tak samo postępujemy z listewką po drugiej stronie, kontrolując cały czas czy kadłub się nie wygina.
Potem odwracamy łódź i przyklejamy listewki od strony pokładu. Po zaschnięciu kleju i zdemontowaniu szpilek możemy przykleić drugą, a potem, jeżeli jest to konieczne, trzecią warstwę listewek. W części dziobowej wskazane jest wklejenie trójkąta wzmacniającego u zbiegu listewek - ułatwi to szlifowanie i zmniejszy ryzyko uszkodzenia listewek.
Oczywiście jest również możliwe wklejenie listewki o całym przekroju jednorazowo, jednak wymaga to uprzedniego namoczenia listewki wodą, a po sklejeniu (koniecznie klejem wodorozcieńczalnym) dokładnego osuszenia kadłuba.

Po sklejeniu konstrukcji zabieramy się za szlifowanie, do szlifowania używamy papieru ściernego o gramaturze około 80 przyklejonego do drewnianych klocków - jeden powinien być długi (znacznie dłuższy od szerokości kadłuba), a drugi średniej długości. W pierwszej kolejności szlifujemy zgrubnie powierzchnię pokładu na równo, tak żeby nie kołysał nam się na desce. Listewki szlifujemy do linii będących przedłużeniem wręg, pamiętając o ostrych krawędziach i płaskich powierzchniach - do wręg i listewek będą przyklejane sklejkowe elementy (dno, burty i pokład).
Sposób prawidłowego oszlifowania listewek znajduje się na rysunku poniżej (docelowy kształt listewek, to zakreskowany obszar).

Szlifowanie listewek
Prawdopodobnie dla większości osób szlifowanie konstrukcji tego modelu jest najżmudniejszą częścią budowy, jednak należy wykonać to bardzo starannie, aby nasza łódź była równa i nie wymagała nałożenia kilograma szpachli.
Na początek szlifujemy tylko boczne krawędzie listewek (na burtach), od strony dna wyszlifujemy dopiero po przyklejeniu sklejkowych burt - dzięki temu będziemy szlifować usztywnioną konstrukcję, co wpłynie na wyższą dokładność, szybkość i zmniejszy ryzyko uszkodzenia delikatnej struktury.
Burty wycinamy z kilkumilimetrowym naddatkiem ze sklejki i przyklejamy (można obie burty jednocześnie) żywicą epoksydową (raczej długoschnącą). Tam gdzie się da, przyciskamy burty do konstrukcji za pomocą gumek recepturek. W miejscach gdzie sklejka nadal odstaje, doklejamy ją za pomocą kleju CA.
Dziób - widoczny sposób wyszlifowania sk...

W tym miejscu proponuję dobrze zastanowić się (a potem wykonać) nad miejscem umieszczenia wału napędowego i sinika. Wał powinien być umieszczony możliwie jak najbardziej poziomo, a jego końcówka powinna wystawać poza obrys kadłuba. Podczas planowania miejsca na silnik trzeba pamiętać o tym, że wokół silnika będzie rurka chłodzenia wodnego, a środek ciężkości modelu powinien znajdować się kawałek przed (w stronę dziobu) redanem.

Naddatek materiału na burtach należy usunąć (w przypadku cienkiej sklejki można to zrobić nożyczkami). Po usunięciu naddatku zabieramy się za szlifowanie wybranej połówki dna łodzi w części przed redanem (te dłuższe elementy), najpierw radzę oszlifować sklejkę i obszar tylko blisko burt. Dopiero potem prowadzić klocek równocześnie po sklejce i balsie (należy wyszlifować podłużnicę, dopasowując jej kształt do wręg). Dno przyklejamy w identyczny sposób jak burty.
Po przyklejeniu połowy dna szlifujemy drugą połowę kadłuba, przyklejona wcześniej sklejka (na pierwszej połowie dna), po oszlifowaniu, powinna sięgać dokładnie do połowy grubości balsowej podłużnicy.
Prawidłowe położenie sklejkowych elementów skorupy (łącznie z pokładem, którego na razie nie przyklejamy!) przedstawia rysunek poniżej:

Szlifowanie skorupy kadłuba

Wnętrze kadłuba - wklejona wręga silniko...

Przed przyklejeniem reszty dna (części, która znajduje się za redanem) szlifujemy nachodzące na ten obszar naddatki przyklejonego już dna. Warto w tym momencie zrobić, przynajmniej z jednej strony podłużnicy, balsową blokadę dla wału. Można też przykleić do wręgi 4 balsowe schodki (widoczne za zdjęciu), na których będzie można oprzeć przyklejane elementy dna. W tym czasie można już odciąć niepotrzebne elementy podłużnicy i wręgi 4.
Boczne krawędzie sklejkowych elementów (łączenie dna z burtą) należy wyszlifować tak, aby został kant - ostra krawędź. Aby nie zniszczyć podczas szlifowania burt proponuję je zabezpieczyć taśmą malarską.

Szkielet kadłuba Ja przykleiłem na tym etapie tylko połowę dna w części zaredanowej, było to spowodowane tym, że nie chciałem jeszcze na tym etapie wklejać wału. Nie chciałem również wklejać wału wsuwając go w prowadnicę, ze względu na to, ze podczas suwania wału większość kleju by wypłynęła na zewnątrz łoża na wał.
Wykonując wręgę silnikową, należy ją dopasować do naszego silnika i położenia wału. W moim modelu wykonałem za małą wręgę (ma za małą powierzchnię styku z kadłubem), schemat prawidło zaprojektowanej wręgi znajduje się na rysunku po prawej stronie. Wręgę wykonałem ze sklejki 1,5mm, wręga do modelu została wklejona za pomocą żywicy, a miejsce łączenia zostało wzmocnione włóknem szklanym. Wklejając wręgę należy pamiętać, żeby nie zablokować sobie możliwości późniejszego włożenia wału (w przypadku gdy wkleiliśmy już całe dno)!

Teraz należy zająć się wykonaniem pokładu jego wygląd zależy tylko i wyłącznie od pomysłowości modelarza. Ja za cel postawiłem sobie prostość i szybkość dostawania się do wnętrza, chciałem również, żeby konstrukcja była szczelna i lekka. Materiałem bazowym jest sklejka - może być cieńsza niż dno i burty. Ja zastosowałem sklejkę o grubości 0,8mm. Zastosowałem ceowniki aluminiowe z przyklejonymi uszczelkami jako prowadnice do szybki z plexi. Jednak już na etapie budowy stwierdziłem, że dużo lepiej byłoby podzielić klapkę na dwie części - przecież nie trzeba otwierać całego wnętrza, aby wymienić pakiet. Szybka została wykonana z plexi o grubości 1mm, a na brzegi zostały doklejone paski plexi o grubości 2mm. Zabezpieczanie szybki będzie się odbywać za pomocą jednej śruby plastikowej M4.

Warto już teraz wkleić w burtę kadłuba rurkę, którą będzie wypływać woda chłodząca silnik. Instalację chłodzącą silnik wykonałem z rurek aluminiowych o średnicy fi 6/1,5mm, rozwierconych na wewnętrznej średnicy do 4mm. Spiralną chłodnicę silnika kupiłem gotową, a przewody łączące aluminiowe rurki będą z silikonowej rurki akwarystycznej.

Konstrukcja prowadnic pokładu Wylot wody chłodzącej silnik z kadłuba

Kadłub wraz z wklejonymi elementami wypo...

Jeżeli chcemy, aby nasza łódź była niezatapialna należy do środka kadłuba wstawić kilka styropianowych bloków. Dla bezpieczeństwa najlepiej założyć, aby waga wody jaką wyprą bloki (objętość wypartej wody jest równa objętości styropianowych bloków; 1dm3 wody waży około 1kg) była równa lub większa od szacowanej masy łódki.

Po wklejeniu styropianu i upewnieniu się, że wnętrza kadłuba nie wymaga poprawek, przyklejamy pokład. Aby po sklejeniu pokład był równy, kładziemy go "do góry nogami" na płaskiej desce. Do pokładu, leżącego na desce doklejamy kadłub, który przymocowujemy do deski gumkami recepturkami lub gumą modelarską.
Rufa - widoczne szczeliny na łoże serwa ...

Po przyklejeniu pokładu należy wyszlifować na płasko rufę. Wklejanie rurki wlotowej do chłodzenia wody i wału przed oszlifowaniem tej części nie jest korzystne - bardzo utrudnia szlifowanie. Wykonujemy również wycięcia na wał.
Mając już oszlifowaną rufę możemy zająć się wklejeniem wału, należy zmatowić jego powierzchnię papierem ściernym i zalewając żywicę wkleić w wycięcie w podłużnicy. Komorę na wał zaklejamy z drugiej strony kawałkiem balsy. Kielich wału musi przylegać czołem do wręgi silnikowej. Na czas klejenia warto przykręcić wał do wręgi z silnikiem. Po przyklejeniu wału możemy zamknąć już całą skorupę kadłuba, przyklejając ostatki kawałek dna.
Po raz kolejny szlifujemy rufę na płasko (do zeszlifowania jest naddatek świeżo przyklejonego dna) i do ostatniej wręgi przyklejamy "dekielek" z cienkiej sklejki - ja zastosowałem sklejkę o grubości 0,8mm, ale może być grubsza. Sklejka ma za zadanie zabezpieczyć balsę przed uszkodzeniami mechanicznymi
Łoże na serwo i zarazem łoże na ster

Teraz należy pomyśleć nad mocowaniem steru, rurki doprowadzającej wodę do chłodzenia i serwa. Ja wykonałem jeden kompozytowy (balsa 8 mm oklejona po obu stronach sklejką 2mm) element na te wszystkie 3 części - łoże jest widoczne na zdjęciu obok.
Ster można kupić gotowy (autor planów poleca ster składany) lub wykonać samodzielnie. Ja skorzystałem z tej drugiej możliwości. Ster składa się z pręta 2mm włożonego w sklejkę o tej samej grubości (należy pamiętać, żeby pręt w sklejce był wygięty w kształt litery "J" - zapobiega to skręceniu steru), a po obu stronach jest doklejona sklejka 1,5mm. Wszystko zostało sklejone żywicą, a potem starannie oszlifowane.
Przyznaję, że szlifowanie steru jest dość trudnym i czasochłonnym zajęciem, więc warto rozważyć zakup gotowego elementu.
Gotowe wnętrze kadłuba - wał jest zabezp...

Łoże wkleiłem w przygotowane nacięcia w burcie. Po zaschnięciu kleju do bocznych powierzchni przykleiłem cienką sklejkę (0,6mm), aby zabezpieczyć balsę (ułatwić malowanie i zabezpieczyć przed uszkodzeniami mechanicznymi).

Od dolnej strony łoża serwa przykleiłem balsę o grubości 8mm, do brzegów łoża serwa i burty dokleiłem trójkąty wzmacniające wykonane z balsy o grubości ok 5mm. Wklejenie trójkątów miało na celu zmniejszenie obciążeń balsowej wręgi w przypadku zawadzenia sterem o jakąś przeszkodę.
Mocowanie szybki z plexi W tym samym czasie proponuję zadbać o mocowanie pokrywy kadłuba. W moim przypadku było wykonanie otworu w szybce z plexi i wklejenie balsowego prostopadłościanu z otworem i włożoną nakrętką, ze szpilkami, do śruby plastikowej.
W tym samym czasie wiercimy otwory na serwo i otwory dla popychaczy łączących orczyk serwa ze sterem.

Wklejamy do kadłuba rurki chłodzenia wodnego i mocowanie anteny - ja wkleiłem rurkę, w którą będzie wkładany bowden na przewód od anteny. Można również wykonać wyjścia elektryczne do włączania łodzi (poprzez zwarcie wyjść) i ładowania pakietu. Wykonanie tych wyjść ogranicza konieczność otwierania wnętrza łodzi (można wykonać lepiej zabezpieczone zamknięcie), ale ma to sens tylko wtedy gdy nie chcemy wymieniać pakietu nad wodą.

Skorupa kadłuba jest już prawie gotowa. Jeżeli użyliśmy cienkiej sklejki lub chcemy wzmocnić dno, należy zalaminować dno (burty też można) tkaniną z włókna szklanego o gramaturze około 50-100g/m2. Po utwardzeniu żywicy usuwamy naddatki tkaniny.
Wszystkie nierówności łodzi należy zaszpachlować przed nałożeniem tkaniny szklanej - użyta szpachla powinna być dość miękka. Zaschniętą szpachlę szlifujemy, a potem w miarę potrzeby nakładamy kolejne warstwy i ponownie szlifujemy. Fakturę tkaniny również należy zaszpachlować, tuż przed malowaniem.

Zaszpachlowane dno łodzi

Rufa, widoczne redany podłużne (hydrofil...

Jeśli dno ślizgu jest już dokładnie oszlifowane (powierzchnia musi być prosta) możemy przykleić stabilizatory kierunkowe (zwane również redanami podłużnymi lub hydrofilami). Stabilizatory wykonujemy z twardego drewna, mogą być to listewki o przekroju kwadratowym, ale lepsze są o przekroju trójkątnym. Ja zastosowałem listewki sosnowe z listew spływu modeli szkolnych szybowców "Jaskółka" - zmniejszyłem szerokość listewki do 6mm. Listewki zostały przyklejone klejem cyjanoakrylowym.

Jeżeli ktoś ma ochotę, to możemy wykonać stojak na łódkę, aby nie obijać śruby i steru (oraz bagażnika, w którym wozić będziemy naszą łódź) przy każdym transporcie łodzi.
Poniżej prezentuję zdjęcie sklejonego i pomalowanego stojaka na mój ślizg:

Stojak na łódkę

Po sklejeniu wszystkich elementów łodzi, należy zagruntować wszystkie drewniane powierzchnie (również we wnętrzu) modelu kilkoma warstwami lakieru bezbarwnego(np. nitrocellonem). Po oszlifowaniu powierzchni i wyrównaniu krawędzi, model jest gotowy do malowania.

Dno z widocznymi redanami podłużnymi Dno z widocznymi hydrofilami

MALOWANIE I ZDOBIENIE

Malowanie łodzi Muszę przyznać, że nie mam dużego doświadczenia w technologii lakierowania modeli łodzi, więc zastosowałem farby i lakiery używane w łodziach w skali 1:1. Podkład został wykonany z dwuskładnikowej farby epoksydowej antyosmozowej z wypełniaczem płatkowym: Oliva Epinox - Bosman 78. Farba tworzy trwałe zabezpieczenie laminatu i drewna przed działaniem wody. Do malowania naszego ślizgu korzystne jest rozcieńczenie farby - ja tego nie zrobiłem i zostały widoczne ślady po malowaniu pędzlem, tej farby nie można nakładać tradycyjnym aerografem.
Farbę podkładową wyszlifowałem, aby tworzyła w miarę równą pokrywę. Przed nałożeniem farby docelowej konieczne jest dokładne oczyszczenie malowanych powierzchni.
Na wierzch nałożyłem aerografem dwie warstwy farby poliuretanowej NELSON firmy Brignola - również o podwyższonej odporności na wodę. Jednak ta farba nie jest tak odporna na ścieranie jak farba podkładowa, więc po dłuższej eksploatacji łodzi będzie konieczne odnowienie powłoki lakierniczej.

Smugi, które pozostały po malowaniu farbą podkładową bardzo ładnie i realistycznie imitują słoje drewna - stanowi to ładną dekorację.

Po zaschnięciu farby było możliwe ozdobienie łodzi, cała grafika została wykonana z folii samoprzylepnej wyciętej na ploterze.
Jeżeli wytrzymałość folii okaże się niewystarczająca, to następna wersja zdobienia zostanie namalowana farbą.

PRACE WYKOŃCZENIOWE

Przygotowując model do pierwszego ślizgu musimy wykonać parę ważnych czynności, najważniejsze z nich to:

  • Przyklejamy uszczelki do zamykanej komory i sprawdzenie szczelności komory po zamocowaniu dekielka
  • Zlutowanie wszystkich połączeń elektrycznych, przylutowanie wtyczek itp.
  • Przykręcenie silnika wraz ze spiralą chłodzącą
  • Poprowadzenie silikonu do chłodzenia wodnego
  • Przykręcenie serwa
  • Przyklejenie rzepów do mocowania odbiornika, regulatora i akumulatorów
  • Montaż steru i popychaczy do dźwigienki steru
Na końcu sprawdzamy czy wszystko działa, bierzemy kilka różnych śrub napędowych i możemy iść nad wodę!


Rozmieszczenie wyposażenia (środek ciężk... Położenie wału, śruby, steru i rurki do ... Zdobienie ślizgu: żółty tygrys i jego cz...

NA WODZIE

Volcano w locie

W praktyce okazało się, że wsuwany dekielek zamykający przestrzeń lodzi sprawdza się - zapewnia szczelne zamknięcie. W moim przypadku pasuje tak ciasno, że nie jest konieczne wkręcanie śruby blokującej go przed wysunięciem.
Jedyne miejsce, którym woda dostaje się do środka są otwory na popychacze do steru - jak uda mi się kupić gumowe osłonki (takie jak w hamulcach rowerowych), to uszczelnię to miejsce.

Bardzo ważny jest dobór śruby napędowej do tego modelu. Śruba pracuje tylko w częściowym zanurzeniu, więc nieprzystosowane śruby będą tylko "mielić" wodę i robić wielką pianę, a nasz ślizg będzie ledwo płynąć. Ja zastosowałem śruby firmy graupner z serii K (Carbon - Hydro prop 2), w mojej łodzi najlepiej sprawdza się śruba o średnicy 34,5 mm i skoku 48mm.

Model zasilam dwoma (połączonymi równolegle, aby zwiększyć wydajność prądową i pojemność) dwucelowymi pakietami akumulatorów li-pol (Flightmax) o pojemności 1800mAh każdy, pozwalają one na kilkanaście minut pływania.

Moje wrażenia po pierwszym pływaniu są bardzo pozytywne. Ślizg okazał się dużo szybszy niż się spodziewałem.
Podczas ostrych skrętów przy dużych prędkośćiach istnieje możliwość wywrócenia ślizgu - należy unikać wychylenia steru w skrajne położenie przy dużej prędkości.

MODYFIKACJE I WNIOSKI

Jak widać na filmie, nakręconym podczas pierwszej próby ślizgu, łódź skacze - konieczne będzie przeniesienie środka ciężkości bliżej dziobu (na zamieszczonym filmie środek ciężkości jest około 2 cm za redanem), aby ustabilizować ślizg.
Poprawy wymaga również układ chłodzenia, ponieważ aktualnie rurkami płyną tylko śladowe ilości wody.
Będę również eksperymentował ze sterem - zobaczę jak będzie się zachowywać łódź przy mniej zanurzonym sterze a potem wykonam cieńszy ster, z blaszki mosiężnej.

DANE TECHNICZNE MODELU

Długość całkowita
(ze sterem)
790 mm
Długość kadłuba 680 mm
Szerokość 210 mm
Wysokość 90 mm
Silnik Speed 500 Race E
Śruba Graupner typ K 34,5x48mm
Serwa Graupner C5007
Regulator LTA peak 40
Pakiety li-pol 2s2p 1800mAh
Masa (bez pakietu) 875 g
Masa całkowita 1070 g

GALERIA ZDJĘĆ

Opływanie modelu - na początku powoli Rozpędzanie ślizgu, fontanna wody spod ś... Volcano w ślizgu na pełnej prędkości
Trening z bojami na jeziorze Wdzydzkim Dookoła boi... Tuż przy boi
Ślizg w powietrzu Nadsterowność objawiała się omijaniem ba... Skutki nadsterowności
Akcja ratunkowa

FILMIKI


© Jacek Owczarczak, VI-VII 2009
margines
©2003-2018

góra

róg strony